piątek, 13 grudnia 2013

Dowcip

Mały irakijczyk dostał od amerykańskiego żołnierza bejsbolówkę.
Ucieszony biegnie do matki i krzyczy:
- Mamo, mamo spójrz teraz jestem amerykaninem!
Ta słysząc to zlała dzieciaka. Na to wchodzi ojciec a syn:
- Tato, tato patrz mam bejsbolówkę i teraz jestem amerykaninem!
Ojciec zdzielił go przez łeb aż mały się przewrocił i pyta:
- Co teraz sądzisz o byciu amerykaninem?
Ten przez łzy odpowiada:
- Jestem amerykaninem dopiero od 10 minut a już was nienawidzę pieprzone arabusy.

sobota, 30 listopada 2013

FW: usmiechnij się



Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan"? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.

- Po co pani arszenik? - pyta aptekarz.
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza.
- Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
- Oooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!


środa, 27 listopada 2013

muslim w londynie

Pobożny muzułmanin wsiadł do taksówki w Londynie i słysząc muzykę szorstko rzekł do taksówkarza:
- Wyłącz radio, nie mogę słuchać muzyki, bo w czasach proroka jej nie było, a szczególnie zachodniej muzyki, która jest muzyką niewiernych.
Taksówkarz grzecznie wyłączył radio, po czym zatrzymał auto i otworzył drzwi.
- Co robisz? - zapytał muzułmanin.
- W czasach proroka nie było taksówek, więc wyp……. i poczekaj sobie na wielbłąda!

 

piątek, 11 października 2013

Test nowego telefonu

Dla potrzeb firmy musiałem potestować telefon LG L7... plusy: +duży i czytelny ekran +duża pamięć +szybkie działanie +nie wiesza się +slot karty pamięci +działa na nim Yanosik minusy: -daleko umieszczony przycisk cofnij - trudna obsługa jedną ręką -bateria wytrzymuje dwa dni... -GPS długo łapie fixa Ogólnie telefon OK /zwłaszcza służbowy :)/