wtorek, 29 marca 2011

Sklep

Ostatnio prowadziłem kilka badań w sklepach wielobranżowych.
Standard:
- czystość otoczenia
- czystość wewnątrz
- uporządkowanie towarów
- rozmowa z pracownikiem
- zakupy
- kasa
czasami mam wrażenie, że scenariusz jest już tak powtarzalny, że pracownicy wiedzą.
A może dzięki wielu wizytom audytorów jakość obsługi już się tak poprawiła, że nie ma się, czego czepić?
Mam nadzieję, że tak właśnie jest bo to oznacza, że między innymi moja praca /wcale nie łatwa – bo czasami trzeba opisywać błędy sympatycznych osób/ nie idzie na marne i przynosi efekty.
Ja mam zasadę, którą nie wszyscy stosują, aby w uwagach wpisywać informacje, że pracownik miał plakietkę napisem 'praktykant', uczę się' itp.

A teraz odebrałem telefon z audytowanej placówki, że nie mogą się ze mną spotkać w umówionym terminie, świadczy to o nieprofesjonalnym podejściu i …. Doprowadzi do obniżenia oceny.
Ale nie płaci mi franszyzobiorca tylko właściciel marki, któremu zależy na wizerunku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz